Wyobraź sobie, że jesteś na siłowni. Przeprowadzasz swój trening, wokół ludzie dźwigają ciężary… Pozornie wszyscy wykonują to w taki sam sposób, jednak w różnym tempie, w innym zakresie powtórzeń i z różnym przyspieszeniem. Choć każdy używa mięśni… no właśnie, czy używasz tylko mięśni? – w 99% odpowiedzi myślimy o mięśniach. Tymczasem chciałbym nieco przybliżyć problem i dać Wam do myślenia. Zanim zrobisz uginanie ze sztangą na biceps, dzieją się ciekawe rzeczy… To Twoja głowa odpowiada za ruch. Tak, mięśnie wykonują pracę, ale zanim to nastąpi, myślisz o tym, co chcesz zrobić, a Twój mózg wysyła sygnał do mięśni, aby to wykonały. Jaki wniosek? W skrócie – dźwigasz mózgiem.
Kategoria: Artykuły z czasopisma
W fitnessowym show biznesie nastała era wielkich odkryć oraz udoskonaleń – czy są one potrzebne i na tyle wartościowe, by dla nich rezygnować ze znanych i sprawdzonych rozwiązań?
Jón Páll wraz z Billem Kazmaierem i Geoffem Capesem tworzył największą trójkę strongmanów poprzedniej epoki. To motto przyświecało mu przez całe życie. Życie dość krótkie, ale spektakularne. Wywalczył tytuł World’s Strongest Man aż czterokrotnie. Tę liczbę przebił dopiero Mariusz Pudzianowski w 2008 roku. Jón zmarł na atak serca w wieku 32 lat, w trakcie wykonywania martwego ciągu. Coś musi być w tym ćwiczeniu, prawda?
Kiedy parę lat temu na jednym z pierwszych w Polsce kursów podnoszenia ciężarów zapytaliśmy o rozciąganie obręczy barkowej dla osób niemających odpowiedniego zakresu ruchu do wykonania overhead squat (OHS), prowadzący zasugerował zawieszenie adepta pomiędzy drabinką a ławeczką twarzą do podłogi i dynamiczny nacisk trenera w kierunku podłoża. Prowadzący był szanowanym człowiekiem, z niewątpliwie ogromną wiedzą treningową, ale taki sposób był jedynym znanym mobility w tamtych kręgach, w owym czasie.
W ostatnim numerze zapoznaliście się z podstawowymi technikami rozciągania tkanek. Co jednak zrobić, gdy to już nie pomaga? Gdy nie możemy sobie poradzić ze wzmożonym napięciem włókien mięśniowych? Punkt spustowy nie jest w stanie zniknąć po ćwiczeniach uelastyczniających, lecz dopiero po zastosowaniu technik ucisku. Dziś zapoznam Was z przeglądem metod ukierunkowanych na rozluźnienie powięzi, mięśni, punktów spustowych oraz innych punktów bolesnych w obrębie aparatu ruchu.
Badania prowadzone w ostatnich kilku latach wskazują, że główna przyczyna odczuwanych przez nas dolegliwości bólowych znajduje się w tkankach miękkich. Dotyczy to głównie mięśni znajdujących się w obrębie urazów, przeciążeń, zrostów, napięć i punktów spustowych.
Każdego roku do środowiska człowiek wypuszcza kilka tysięcy nowych związków chemicznych, z czego obecnie przebadanych pod kątem wpływu na zdrowie człowieka jest zaledwie 2‒3% z nich. Obecne środowisko jest najbardziej agresywne wobec organizmu człowieka od początku historii ludzkości. Zdolność związków toksycznych do kumulacji w naszych tkankach oraz wzrastające zatrucie środowiska budzą konieczność zwrócenia uwagi na procesy detoksykujące i drogi, za pomocą których organizm pozbywa się toksyn. Toksynami nazywamy każdą substancję, która zaburza prawidłowy metabolizm komórki i prowadzi do powstania stanu patologicznego, który powiązany jest z utratą zdrowia i rozwojem choroby.
Maski treningowe to obecnie bardzo popularny gadżet. Przypisuje się im pozytywny wpływ na formę sportową oraz przynajmniej „plus 10” do stylówki na siłowni. Z punktu widzenia fizjologii rzekoma imitacja treningu wysokogórskiego (hipoksji) jest wysoce dyskusyjna. Z drugiej strony, dzięki odpowiednio skonstruowanemu protokołowi, trening z takim obciążeniem może przynieść wiele korzyści.
Chociaż w pracy z pacjentem najważniejszy wydaje się obszerny wywiad żywieniowy omawiający czynniki antyżywieniowe, probiotyko- i dietoterapię oraz badania laboratoryjne, to coraz większa rzesza dietetyków przekonuje się o tym, że to nie energetyczność diety, a rozdział ilościowy i jakościowy makroskładników żywieniowych ma kluczowe znaczenie dla budowania szczupłej i wysportowanej sylwetki, jak również dla całościowego funkcjonowania organizmu w zdrowiu. Błędem dotychczas często powielanym w branży podczas współpracy z pacjentem jest zbyt duże skupianie się na całkowitej podaży kalorycznej, zamiast wyliczania ilości oraz źródeł białek, tłuszczów i węglowodanów w zależności od indywidualnego przypadku. Błędy można wypunktować nawet w samej metodyce wyliczania kaloryczności diety.
Ludzki organizm stanowi skomplikowaną strukturę, zbudowaną z wielu elementów, począwszy od neuronów, przez ścięgna, włókna mięśniowe aż po neurotransmitery czy procesy biochemiczne zachodzące przy udziale wielu ko-faktorów enzymatycznych, pierwiastkowych czy witaminowych. Trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie takiej skomplikowanej sieci bez udziału wielu elementów składowych. Wystarczy deficyt jednego składnika, a cała sieć zaczyna pracować gorzej. W ludzkim ciele, każdy pierwiastek, każda witamina jest jedyna w swoim rodzaju i nie zastąpimy jej niczym innym. Jednymi z najbardziej plejotropowych elementów układanki ludzkiego ciała są witaminy D3 i K2, które połączone przynoszą niewyobrażalne korzyści dla naszego organizmu.
Białka serwatkowe – to proteiny pochodzenia mlecznego (stanowią około 20% białka mleka). Białko serwatkowe otrzymuje się z serwatki. Serwatka natomiast jest produktem ubocznym podczas procesu wytwarzania sera − gdy do mleka dodaje się koagulant (zwykle reniny), powstają „skrzepy”: kazeina i serwatka oddzielnie. Białko serwatkowe jest rozpuszczalne w wodzie. Jest dostępne w postaci koncentratów, izolatów i hydrolizatów otrzymywanych w procesie mikrofiltracji, a także ultrafiltracji i wymiany jonowej.
Zapewnienie odpowiedniego paliwa podczas wysiłku to kluczowa sprawa dla optymalizacji osiągów. U zawodowych sportowców brak energii dla pracy mięśni może spowodować przegraną na zawodach, ale nawet dla osoby trenującej amatorsko odpowiedni pokarm i suplementy mogą poprawić osiągi, zwiększyć radość z treningu i poprawić samopoczucie. W tym artykule przedstawię trzy źródła energii – fosfokreatynę, glukozę (glikogen) oraz kwasy tłuszczowe oraz opiszę, czym się różnią i dla kogo są najkorzystniejsze.
